BALKAN

Pisząc o Giszowcu obiecałem, że pokażę Państwu coś ciekawego nieopodal. Mam zamiar dotrzymać danego słowa. Obecnie musimy podjechać tam kawałek, np. autobusem miejskim.

Jednak wierząc w siłę Państwa wyobraźni, wybieramy się w naszą podróż przed 1977 rokiem.

A może jeszcze wcześniej? Proszę bardzo - mamy 1920 rok.

Stoimy na skrzyżowaniu ulic Mysłowickiej i Szopienickiej przy niewielkim budyneczku, usytuowanym obok szyn wąskotorowej kolejki na Gieschewald (Giszowiec).

Z daleka słychać turkot wagonów, ciągniętych przz niewielką lokomotywkę elektryczną. Wsiadamy i zaczynamy podróż. Nikt od nas nie oczekuje kupna, lub skasowania biletu. Kolejka jest bezpłatna. Razem z nami jadą do pracy górnicy z Giszowca, gospodynie domowe na zakupy, dzieciaki do szkoły.

Pociąg składający się z niewielkich zielonych wagonów, zatrzymuje się przy Szybie Carmer (Carmer Schacht), który później będzie nazywał się Szyb Pułaski.

 

 

Następny przystanek to Nikisch Schacht ( szyb Poniatowski ). Powinien to być koniec naszej podróży, ale wysiądziemy tutaj w powrotnej drodze. Miniemy jeszcze Richthofen Schacht (Szyb Wilson I) i docieramy do Albert Schacht (Szyb Wojciecha) WilhelminaAnsiedlung/Schoppinitz (czyli Osiedle Wilhelmina k/ Szopienic.

 

 

W ten sposób pokonaliśmy w 18 minut 3,5 kilometrową trasę 'Balkan Ekspresu', w skrócie 'Balkan'. Kursował on już od 1914 roku jako pociąg towarowy. Jego nazwa jest prawdopodobnie nawiązaniem do uruchomionego w 1916 pociągu ekspresowego Balkanzug na trasie Berlin − Konstantynopol.

Tak jak obiecałem wracamy do naszej stacji docelowej. Nie musieliśmy długo czekać, bo w ciągu dnia w obie strony 'Balkan' kursuje 28 razy w ciągu dnia .Kiedy będziemy wracać nim pod wieczór, zauważymy zmianę w wyglądzie pasażerów. Przeważają karlusy ze swoimi libstami (sympatiami) jadący na randkę i odświętnie ubrane nieco starsze pary, kiere trzymają w rękach blumy a w siatkach gyszynk bo jadą na geburstag.

A my? Wysiadamy w pobliżu górniczego osiedla Nikiszowiec, bo właśnie tam obiecałem Was zabrać. Widzę zdziwienie na twarzach i słyszę głosy: to przecież jest chyba stare zamczysko a nie osiedle mieszkalne Cierpliwości wszystko się wyjaśni. No co jest! Bardzo proszę nie przebiegać przed ruszającą kolejką!!! Kto to widział???

Zaraz, zaraz. Przecież tu nie ma żadnej kolejki! Nie ma torów! Nikt nie gwiżdże na niesfornych przechodniów. To wszystko skończyło się 31.12.1977 roku.

 

 

Tylko przy cechowni Szybu 'Pułaski' stoją cudem uratowane dwa niewielkie na zielono pomalowane wagoniki. To wszystko co zostało z ponad 60-letniej historii 'Balkan Ekspresu'.

Nie to nie wszystko. Zostały wspomnienia i... żal!

Maciej MastalskiMaciej Mastalski pasjonat turystyki, wykładowca Uniwersytetu III go Wieku w Tychach

Nasi klienci dostają kartę partnerską...

M13 Wygodne Spanie
Mariacka 13, 40-001 Katowice

+48 514 048 301
Zarezerwuj Online

Wygodne spanie w centrum Katowic!